sobota, 6 czerwca, 2026

Top 5 tygodnia

Powiązane artykuły

Historia i CywilizacjePostacie historyczneOskar Schindler: człowiek, który ratował Żydów z powodów, których sam nie rozumiał
Artykuł

Oskar Schindler: człowiek, który ratował Żydów z powodów, których sam nie rozumiał

W 1974 roku, w skromnym mieszkaniu w Hildesheim, Oskar Schindler odszedł z tego świata niemal niezauważony. Na jego koncie bankowym widniało zaledwie 1800 marek. Człowiek, który w czasie Holokaustu ocalił od pewnej śmierci 1200 Żydów, zakończył życie jako bankrut, nękany chorobą alkoholową i zdany na zasiłek. Czy taki, gorzki koniec rzuca nowe światło na jego heroiczne czyny? A może właśnie ten tragiczny epilog odsłania pełniejszy obraz człowieka, który dla wielu pozostaje zagadką?

To nie jest czarno biała historia

Historia Oskara Schindlera daleka jest od czarno-białej opowieści o nieskazitelnym bohaterze. To skomplikowana saga o oportuniście, który w obliczu niewyobrażalnego zła, stał się zbawcą – być może wbrew własnej naturze, a może właśnie dzięki niej. Był jednocześnie zdrajcą i dobroczyńcą, hochsztaplerem i moralnym kompasem, alkoholikiem i wizjonerem, który w najciemniejszych czasach dostrzegł i wykorzystał każdą szansę na ratowanie ludzkiego życia.

Prawdziwy Schindler był postacią o wiele bardziej złożoną i fascynującą niż jego wyidealizowana wersja przedstawiona w filmie Stevena Spielberga. To właśnie w tych sprzecznościach, w cieniu jego licznych wad i niespodziewanego heroizmu, tkwi prawdziwa głębia tej opowieści.

Kim był Oskar Schindler przed wojną? Portret oportunisty

Oskar Schindler urodził się 28 kwietnia 1908 roku w Zwittau (dziś Svitavy w Czechach) w niemieckojęzycznej rodzinie z Sudetów. Jego ojciec Hans prowadził fabrykę maszyn rolniczych, matka Louisa była głęboko religijna. Od najmłodszych lat Oskar wykazywał niezwykły talent do interesów – i do pakowania się w kłopoty. Już w szkole średniej dał się poznać jako organizator nielegalnych imprez i handlarz alkoholem. W 1928 roku, mając zaledwie 20 lat, został aresztowany za jazdę motocyklem pod wpływem alkoholu – w czasach, gdy samochody były rzadkością, był to prawdziwy skandal towarzyski.

W tym samym 1928 roku poślubił Emilię Pelzl, córkę zamożnego rolnika z sąsiedniej wioski. Ich małżeństwo, naznaczone otwartymi zdradami Schindlera i jego rosnącym problemem z alkoholem, było nieszczęśliwe od samego początku. Emilia wspominała później, że „Oskar był czarujący, ale nie potrafił być wierny ani trzeźwy dłużej niż tydzień.” Jego pierwsze przedsięwzięcia biznesowe, w tym firma produkująca motocykle (zbankrutowała w 1935 roku) i firma handlująca maszynami (upadła w 1938 roku), kończyły się spektakularnymi porażkami. Mimo tych niepowodzeń, Oskar posiadał niezwykły talent: potrafił przekonać ludzi do inwestowania w jego, często ryzykowne, pomysły.

Emilie Schindler (2000), źródło: wikipedia.org
Emilie Schindler (2000), źródło: wikipedia.org

W 1939 roku Schindler wstąpił do NSDAP – partii nazistowskiej. Czy kierowały nim głębokie przekonania ideologiczne? Historycy są zgodni, że raczej była to zimna kalkulacja. Jak pisze dr David Crowe, autor najdokładniejszej biografii Schindlera: „Oskar nie był ideowcem. Był oportunistą, który widział w nazizmie szansę na szybki zarobek.” Jeszcze przed wojną Schindler pracował dla Abwehry, niemieckiego wywiadu wojskowego, zbierając informacje o czechosłowackich fortyfikacjach granicznych. Nie był jednak szczególnie utalentowanym szpiegiem; czeskie służby aresztowały go dwukrotnie, choć za każdym razem był zwalniany z powodu braku wystarczających dowodów.

Jak zostać właścicielem fabryki? Oportunizm w praktyce

Gdy Niemcy zajęły Polskę we wrześniu 1939 roku, 31-letni Schindler, z niewielkimi pieniędzmi, ale z ogromnymi ambicjami, natychmiast pojechał do Krakowa. Szukał okazji biznesowych w nowej, chaotycznej rzeczywistości.

W kwietniu 1940 roku, w ramach nazistowskiej polityki „aryzacji”, Schindler przejął zbankrutowaną fabrykę naczyń emaliowanych „Rekord” przy ulicy Lipowej 4 w Krakowie. Firma ta, należąca wcześniej do Żydów, została im odebrana i zmuszona do sprzedaży za ułamek wartości. Schindler zapłacił za fabrykę 550 000 reichsmarek – pieniądze, których w rzeczywistości nie posiadał. Finansowanie zapewnili mu żydowscy inwestorzy, którzy liczyli na jego ochronę, niemieckie banki, które chętnie kredytowały „aryzowane” firmy, oraz jego własne długi, które miał spłacić z przyszłych zysków.

Fabryka Schindlera, Kraków, źródło: https://war-documentary.info/
Fabryka Schindlera, Kraków, źródło: https://war-documentary.info/

Fabryka Schindlera od samego początku zatrudniała żydowskich robotników z krakowskiego getta. Nie był to akt humanitaryzmu, lecz czysty pragmatyzm – byli po prostu najtańszą siłą roboczą. Niemieccy robotnicy kosztowali 7,5 reichsmarków dziennie, Polacy 5 reichsmarek, a Żydzi zaledwie 4 reichsmarki. Jednak już wtedy Schindler wyróżniał się na tle konkurencji. Traktował żydowskich robotników lepiej, zapewniając im lepsze jedzenie, godniejsze warunki pracy i chroniąc przed najbrutalniejszymi nadużyciami. „Zadowoleni robotnicy pracują wydajniej” – wyjaśniał później, co na tym etapie było jego głównym motywem.

Transformacja Schindlera – od oportunisty do zbawcy

Dokładnie nie wiadomo, kiedy i dlaczego Oskar Schindler zaczął świadomie ratować żydowskie życia. Historycy wskazują na kilka kluczowych momentów, które mogły wpłynąć na tę niezwykłą przemianę, zmieniając go z cynicznego biznesmena w człowieka, który ryzykował wszystko dla innych.

Przeczytaj też:  Czy twoje ręce uczyniły cię człowiekiem bardziej niż mózg?

Jednym z najbardziej wstrząsających wydarzeń, które mogły być punktem zwrotnym, była akcja likwidacji getta krakowskiego 13 marca 1943 roku. Schindler był tego dnia świadkiem niewyobrażalnej brutalności. Z okna swojego mieszkania przy Stradomu widział, jak SS-mani mordują dzieci i starców na ulicach, bez litości wywlekając ludzi z domów. Świadkowie twierdzą, że tego dnia Schindler wrócił do domu pijany i płakał. Itzak Stern, żydowski księgowy Schindlera, który przeżył wojnę, wspominał: „Po likwidacji getta Schindler stał się innym człowiekiem. Przestał mówić o zyskach, a zaczął mówić o ratowaniu ludzi.”

Rozbiórka muru getta w Krakowie po jego likwidacji, źródło: jhi.pl
Rozbiórka muru getta w Krakowie po jego likwidacji, źródło: jhi.pl

Kluczową rolę w tej transformacji odegrał także Abraham Bankier, żydowski menedżer fabryki. Od początku to on prowadził prawdziwą działalność operacyjną i zarządzał pracownikami, podczas gdy Schindler koncentrował się na polityce i korupcji. Niektórzy historycy sugerują, że to właśnie Bankier, wykorzystując dobre serce Schindlera i jego skłonność do alkoholu, stopniowo przekonywał go do ratowania Żydów. „Schindler po trzech kieliszkach zgadzał się na wszystko, o co poprosił Bankier” – wspominał jeden z ocalałych, co obrazuje, jak subtelnie i zręcznie Bankier mógł wpływać na decyzje swojego niemieckiego szefa.

Lista Schindlera: fakty i mity

„Lista Schindlera” stała się globalnym symbolem ratowania Żydów, głównie za sprawą słynnego filmu. Rzeczywistość była jednak znacznie bardziej skomplikowana niż filmowa wersja, a sama lista to nie był tylko jeden dokument.

W rzeczywistości istniało kilka list, tworzonych w różnych momentach wojny: lista krakowska z 1943 roku (około 900 osób), lista z Płaszowa z 1944 roku (około 800 osób), a także lista sudecka z tego samego roku, obejmująca już około 1200 osób. Dodatkowo powstawały różne listy uzupełniające, tworzone w trakcie transportów. Co więcej, listy te nie były dziełem wyłącznie Schindlera. Pomagali mu w tym kluczowi współpracownicy: Itzak Stern (księgowy i prawna ręka Schindlera), Abraham Bankier (menedżer fabryki), Marcel Goldberg (żydowski policjant z getta, który miał dostęp do dokumentów), oraz Mietek Pemper (stenograf w biurze Amona Götha, który przepisywał listy).

Itzak Stern i odtwórca jego roli Ben Kingsley w Listach Schindlera
Itzak Stern i odtwórca jego roli Ben Kingsley w Listach Schindlera

Kryteria selekcji osób na listę również nie były wyłącznie humanitarne. Priorytetowo traktowano wykwalifikowanych robotników, którzy byli niezbędni w fabryce, a także członków rodzin kluczowych pracowników. Co więcej, niektórzy ludzie płacili za miejsce na liście, a inni trafiali na nią dzięki rekomendacjom zaufanych współpracowników Schindlera. Dr Thomas Keneally, autor książki „Arka Schindlera” (która stała się podstawą filmu), otwarcie przyznaje: „Nie wszyscy na liście zostali wybrani z czystych motywów humanitarnych. Niektórzy zapłacili, inni mieli szczęście znać odpowiednich ludzi.” To pokazuje, że nawet w akcie heroizmu, splatały się różne, często pragmatyczne, motywy.

Amon Göth czyli sadysta jako sąsiad i narzędzie ratunku

Amon Leopold Göth, komendant obozu koncentracyjnego Płaszów, to postać uosabiająca nazistowskie okrucieństwo. Paradoksalnie, był on sąsiadem i – w pewnym sensie – „przyjacielem” Oskara Schindlera. Ta niezwykła i makabryczna relacja okazała się kluczowa dla ocalenia żydowskich pracowników.

Amon Göth
Amon Göth

Schindler doskonale zdawał sobie sprawę ze słabości Götha: jego miłości do hazardu, alkoholu i luksusowych przedmiotów. Wykorzystywał je z premedytacją. Regularnie grywali w pokera i pili razem, a Schindler systematycznie korumpował komendanta. Płacił mu miesięczne „opłaty” za pracowników (od 500 do 2000 reichsmarek za osobę), obdarowywał kosztownymi prezentami (zegarkami, alkoholem, papierosami) i celowo przegrywał w karty, by utrzymać Götha w dobrym humorze i zapewnić sobie jego przychylność. Mietek Pemper, który pracował w biurze Götha, wspominał: „Schindler potrafił manipulować Göthem lepiej niż ktokolwiek. Wiedział dokładnie, kiedy dać mu whisky, a kiedy gotówkę.” Ta cyniczna gra z sadystą była dla Schindlera narzędziem do osiągnięcia wyższego celu.

Fabryka w Brněncu: ostatnia szansa i kosztowne oszustwo

Gdy zbliżał się front wschodni, w październiku 1944 roku Schindler podjął kluczową decyzję o przeniesieniu swojej fabryki do Brněncu (Brünnlitz) w Sudetach. Oficjalnie miała ona produkować amunicję dla Wehrmachtu. Nieoficjalnie stała się ostatnim schronieniem dla 1200 Żydów, których Schindler zdołał uratować przed Auschwitz.

Ta „fabryka amunicji” była w rzeczywistości mistyfikacją i aktem sabotażu. Przez cały okres działania w Brněncu nie wyprodukowano ani jednego pocisku zdatnego do użytku. Schindler celowo sabotował produkcję, kupując wadliwe maszyny, których nigdy nie naprawiał, przekupując inspektorów z Ministerstwa Uzbrojenia i fałszując raporty produkcyjne, by wykazywać straty z powodu „problemów technicznych”. Koszt utrzymania tej „fabryki-sanktuarium” był ogromny – około 1,8 miliona reichsmarek. Schindler wydał na to wszystkie swoje oszczędności, sprzedał biżuterię swojej żony i zaciągnął gigantyczne długi, które miały ciągnąć się za nim przez resztę życia.

Mimo tych finansowych obciążeń, życie w Brněncu było znacznie lepsze niż w jakimkolwiek innym obozie koncentracyjnym. Robotnicy dostawali lepsze jedzenie, które Schindler kupował na czarnym rynku. Zachowywali swoje imiona zamiast numerów więziennych, rodziny mogły mieszkać razem w jednym baraku, a dzieci swobodnie poruszały się po terenie fabryki, oficjalnie jako „małe robotnice”. Abraham Zuckerman, jeden z ocalałych, wspominał te czasy z głębokim wzruszeniem: „W Brněncu pierwszy raz od lat poczułem się człowiekiem, nie numerem.”

Przeczytaj też:  Czy robot może podjąć decyzję o zabójstwie?

Ciemne strony Schindlera: alkohol, kobiety i długi

Oskar Schindler, mimo swoich heroicznych czynów, nigdy nie był świętym. Jego wady i nałogi, które towarzyszyły mu przez całe życie, były wręcz legendarne i stanowiły integralną część jego skomplikowanej osobowości.

Przede wszystkim, Schindler był nałogowym alkoholikiem. Pił codziennie, zaczynając od koniaku o 9 rano i kończąc na wódce przed północą. Szacuje się, że jego dzienna konsumpcja alkoholu wynosiła około pół litra czystego spirytusu. Jego małżeństwo z Emilią było nieszczęśliwe nie tylko z powodu picia, ale także z powodu jego chronicznej niewierności. Oprócz żony, miał co najmniej trzy stałe kochanki, w tym Ingrid Schellenberg (sekretarkę w fabryce krakowskiej) i Evę Kisch (córkę austriackiego dyplomaty). Ironią losu jest to, że swoją własną żonę Emilię Pelzl-Schindler, która wspierała go w najtrudniejszych chwilach, często traktował jak kolejną kochankę, a nie partnerkę życiową.

Oskar Schindler z grupą ocalonych Żydów
Oskar Schindler z grupą ocalonych Żydów

Te nałogi i styl życia miały swoje konsekwencje finansowe. Po wojnie Schindler był zadłużony na około 100 000 dolarów (co dziś odpowiadałoby około 1,5 miliona dolarów). Jego wierzycielami byli żydowscy biznesmeni, którzy finansowali listy, niemieckie banki kredytujące fabryki, a także lokalni przemytnicy, którzy dostarczali żywność do Brněncu. Schindler nigdy nie spłacił większości tych długów. Po wojnie uciekł z Niemiec, pozostawiając wierzycieli z pustymi rękami, co rzuca cień na jego moralny bilans.

Życie po wojnie: bohater, który nie potrafił być bohaterem

Po zakończeniu wojny Oskar Schindler stał się żywą legendą dla tych, których uratował. Nie potrafił jednak odnaleźć się w nowej, pokojowej rzeczywistości ani udźwignąć ciężaru własnego bohaterstwa.

W 1949 roku Schindler, wraz z żoną i kilkoma ocalałymi Żydami, emigrował do Argentyny. Tam próbował rozpocząć nowe życie, zakładając farmę i fabrykę betonu. Oba przedsięwzięcia zakończyły się spektakularnym bankructwem. Przyczyny jego niepowodzeń były wielorakie i ściśle związane z jego charakterem: pogłębiający się alkoholizm, który jeszcze bardziej nasilił się po wojnie, brak koncentracji uniemożliwiający skupienie się na normalnych interesach, obsesja na punkcie wojny powodująca ciągłe opowiadanie o swoich wojennych czynach, oraz problemy z hiszpańskim – nie nauczył się języka, co dodatkowo izolowało go od otoczenia.

W 1957 roku Schindler wrócił do Niemiec jako bankrut. Przez resztę życia wiódł ubogie życie, utrzymując się z zasiłku socjalnego od państwa niemieckiego (800 marek miesięcznie), dotacji od ocalałych Żydów z całego świata (około 200 dolarów miesięcznie) oraz okazjonalnych pożyczek od znajomych. Mieszkał w małym mieszkaniu w Hildesheim, pił codziennie i opowiadał każdemu o swojej wojennej przeszłości. Jego sąsiedzi, nieświadomi jego heroicznych czynów, często uważali go za „starego kłamcę, który wymyśla historie o ratowaniu Żydów”.

Lista Schindlera vs. rzeczywistość: co pokazał film, a czego nie?

Film Stevena Spielberga „Lista Schindlera” z 1993 roku, nagrodzony 7 Oscarami, na zawsze wpisał Oskara Schindlera w świadomość masową. Ale czy wiernie przedstawia historię?

Charakterystyczna scena z filmu Lista Schindlera
Charakterystyczna scena z filmu Lista Schindlera

Film bez wątpienia prawdziwie ukazał brutalność Holokaustu – sceny z getta i Płaszowa są historycznie dokładne i wstrząsające. Wiernie oddano również osobowość Amona Götha, jego sadyzm i nieprzewidywalność. Film doskonale przedstawił żydowskich pracowników, ich strach, nadzieję i wdzięczność, a także podstawowe fakty dotyczące list i transportu do Brněncu.

Jednak film również znacząco zmienił lub pominął kluczowe aspekty, idealizując postać Schindlera. Przede wszystkim, ukazuje go jako człowieka, który z jasnych i czysto humanitarnych motywów postanowił ratować Żydów, podczas gdy rzeczywistość była znacznie bardziej złożona i pełna sprzeczności. Film pomija jego poważny alkoholizm i inne wady, które były integralną częścią jego życia. Upraszcza motywy jego działań, sugerując wyłącznie humanitaryzm, oraz pomija kluczową rolę innych bohaterów – Itzak Stern, Abraham Bankier i inni Żydzi odegrali znacznie większą rolę w tworzeniu list i zarządzaniu fabryką, niż pokazuje film. Jak komentuje dr David Crowe: „Film Spielberga to wielkie dzieło kinematografii, ale nie dokumentalistyki. Schindler był bardziej skomplikowany i bardziej ludzki niż jego filmowa wersja.”

Liam Neeson - odtwórca roli Oskara Schindlera w filmu Spielberga
Liam Neeson – odtwórca roli Oskara Schindlera w filmu Spielberga

Dlaczego Schindler ratował Żydów? Próba odpowiedzi

To pytanie zadawano Schindlerowi setki razy, a jego odpowiedzi były zawsze niejasne i często sprzeczne. Ta niejednoznaczność jest kluczem do zrozumienia jego postaci. Historycy i psychologowie próbują rozwikłać tę zagadkę, wskazując na kilka teorii, które mogły współistnieć i wzajemnie się przenikać.

Teoria ekonomiczna: Początkowo Schindler zatrudniał Żydów, bo byli najtańsi. Z czasem jednak zauważył, że wykwalifikowani żydowscy robotnicy byli bardziej wydajni i lojalni niż Niemcy czy Polacy. Ratowanie ich mogło więc być również zimną kalkulacją ekonomiczną – chronił ludzi, którzy przynosili mu zyski i byli niezbędni do działania fabryki.

Przeczytaj też:  Co jeśli Twoja religia to gra?

Teoria osobista: Schindler nie miał dzieci (jego żona poroniła trzykrotnie). Niektórzy psychologowie sugerują, że żydowscy robotnicy, a zwłaszcza ci, z którymi miał bliższy kontakt, stali się dla niego swego rodzaju zastępczą rodziną. „Oni byli moimi dziećmi” – miał powiedzieć w jednym z wywiadów, co wskazuje na głęboką, emocjonalną więź.

Teoria moralnej przemiany: Niewykluczone, że Schindler rzeczywiście przeszedł głęboką moralną przemianę. Widząc bestialstwo Holokaustu, masowe mordy i nieludzkie traktowanie, mógł podjąć świadomą decyzję, by robić to, co uważał za słuszne, niezależnie od osobistych kosztów i ryzyka.

Teoria mieszanych motywów: Najprawdopodobniej Schindler działał z kilku motywów jednocześnie, które przeplatały się i ewoluowały w czasie. Były to pobudki ekonomiczne (potrzeba wykwalifikowanych robotników), osobiste (potrzeba czucia się potrzebnym, budowanie więzi), moralne (sprzeciw wobec niesprawiedliwości i chęć jej powstrzymania) oraz egoistyczne (lubił być podziwiany, czuć się ważny). Prof. Yehuda Bauer z Yad Vashem trafnie podsumowuje: „Schindler ratował Żydów z powodów, których sam do końca nie rozumiał. A może właśnie dlatego był w tym tak skuteczny.” To właśnie ta niejednoznaczność czyni jego postać tak ludzką i fascynującą.

Jedno ze spotkań Schindlera z ocalonymi przez niego Żydami
Jedno ze spotkań Schindlera z ocalonymi przez niego Żydami

Oskar Schindler – bohater niejednoznaczny

Oskar Schindler zmarł 9 października 1974 roku w wieku 66 lat. Na pogrzebie w Hildesheim było tylko kilka osób, co symbolizowało jego samotność i zapomnienie w powojennym życiu. Ale gdy jego ciało przewieziono do Jerozolimy, na cmentarzu katolickim na górze Syjon, w żałobie uczestniczyły tysiące ludzi – ocalałych Żydów i ich potomków. To był hołd dla człowieka, który stał się dla nich symbolem nadziei.

Historia Schindlera to historia, która może być opowiedziana również poprzez liczby, świadczące o skali jego czynów i osobistych poświęceń:

  • 1200 Żydów uratowanych bezpośrednio przez Schindlera.
  • Około 8500 ich potomków żyjących dziś na świecie.
  • 1,8 miliona reichsmarek wydanych na ratowanie ludzi.
  • 100 000 dolarów długów po wojnie.
  • 1800 marek na koncie w chwili śmierci.

Czy Schindler był bohaterem? Odpowiedź nie jest prosta. Nie był idealnym bohaterem – był alkoholikiem, zdrajcą małżeńskim, oszustem finansowym i oportunistą. Ale uratował 1200 ludzi, co jest niezaprzeczalnym faktem. Co więcej, doszczętnie zniszczył swoje życie, poświęcając się tej misji i ulegając swoim słabościom.

Może prawdziwymi bohaterami nie są nieskazitelni ludzie, ale zwykli śmiertelnicy, którzy w krytycznym momencie postanowili zrobić coś niezwykłego. Niezależnie od swoich motywów, słabości i nałogów. Emilie Schindler, która przeżyła męża o 27 lat, powiedziała tuż przed śmiercią: „Oskar nie był dobrym mężem, ale był dobrym człowiekiem. A to chyba jest ważniejsze.”

Może w tym właśnie tkwi prawdziwa lekcja płynąca z historii Oskara Schindlera: nie trzeba być doskonałym, żeby robić doskonałe rzeczy. Czasem wystarczy być wystarczająco odważnym, żeby zrobić to, co słuszne, kiedy wszyscy inni tego nie robią.

FAQ

Ile Żydów naprawdę uratował Oskar Schindler?

Historycy szacują, że bezpośrednio uratował około 1200 Żydów. Dziś żyje około 8500 ich potomków. Liczby różnią się w zależności od źródła, bo „Lista Schindlera” była aktualizowana kilkakrotnie.

Dlaczego Schindler zaczął ratować Żydów?

Prawdopodobnie z kilku motywów: ekonomicznych (potrzebował wykwalifikowanych robotników), osobistych (nie miał dzieci, Żydzi stali się jego rodziną) i moralnych (widział niesprawiedliwość). Sam nigdy nie potrafił jasno wyjaśnić swoich motywów.

Czy film „Lista Schindlera” jest historycznie dokładny?

Film wiernie przedstawia podstawowe fakty i atmosferę Holokaustu, ale idealizuje Schindlera. Pomija jego alkoholizm, problemy finansowe i to, że listy tworzyło kilka osób, nie tylko on sam. Również Polacy poniekąd zostali ukazani w sposób dość bierny lub nawet minimalnie jako współpracujący z Niemcami w dokonywaniu zbrodni co może być określone jako krzywdzące.

Co się stało ze Schindlerem po wojnie?

Emigrował do Argentyny, gdzie założył nieudaną farmę. W 1957 roku wrócił do Niemiec jako bankrut. Żył z zasiłku socjalnego i dotacji od ocalałych Żydów. Zmarł w ubóstwie w 1974 roku.

Ile kosztowało Schindlera ratowanie Żydów?

Wydał około 1,8 miliona reichsmarek (co dziś odpowiadałoby około 15 milionom dolarów) na podkupywanie SS-manów, kupowanie żywności i utrzymanie „nieproduktywnej” fabryki. Po wojnie był zadłużony na 100 000 dolarów.

Źródła i inspiracje

Szymon Karwiński
Szymon Karwiński
Zajmuje się historią z potrzeby zrozumienia teraźniejszości. Pisze o przeszłości tak, by chciało się ją czytać. Pasjonat historii Polski i Europy. Chętnie przybliża wydarzenia, postacie i zjawiska, które ukształtowały naszą tożsamość. Łączy rzetelność źródeł z przystępnym językiem. Na Racjonalia.pl popularyzuje głównie wiedzę o przeszłości w oparciu o aktualne ustalenia badawcze.

1 KOMENTARZ

  1. dwuznaczna postać, w filmie bardzo został wyidealizowany przy czym większość jego wad i mało chwalebnych cech została pominięta. Dopiero z czasem poznając jego historię to odkryłem i każde kolejne podejśćie do filmu mocno mi zgrzytało. Dobrze, żę powstają takie teksty – nie po to żeby go demonizować bo zrobił coś niesamowicie dobrego, ale nie powinniśmy idealizować jednostek zapominająć o wadach. Jesteśmy ludźi z krwi i kości i każdy z nas ma swoje mroczne historie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze artykuły