wtorek, 19 maja, 2026

Hubert Filipiak

Historia była dla niego zawsze bardziej żywa niż teraźniejszość. Lubi daty, ale jeszcze bardziej ich konsekwencje. Pisze o przeszłości nie po to, by coś gloryfikować, ale by zrozumieć, co się nie zmienia – mimo że wszystko się zmienia.